włókno szklane w oponach

Włókno szklane w oponach – zastosowanie, o którym nie masz pojęcia!

by TPP
20 grudnia 2021
Comments 0

Włókno szklane jest z powodzeniem wykorzystywane niemal wszędzie. Jego niezwykłe cechy fizyczne sprawiają, że każdy produkt staje się wytrzymalszy, odporniejszy na działanie temperatury, czynników chemicznych i fizycznych. Nic więc dziwnego, że włókno szklane w oponach także zostało wzięte na celownik. Pomysł nie jest nasz, jednak sądzimy, że warto o nim powiedzieć, bo już wkrótce każdy z nas może mieć takie usprawnienie w swoim samochodzie.

Włókno szklane w oponach – pomysł od Michelin

Znasz pewnie ten ból, kiedy przed każdą dłuższą trasą trzeba podjechać na stację i szukać sprawnego kompresora? Odpowiednie ciśnienie powietrza w oponach jest niezbędne dla bezpiecznej i prawidłowej jazdy. Co jednak w przypadku, gdyby nie trzeba było w ogóle dopompowywać opon? Czy możliwe jest wykonanie tak trwałego materiału, dzięki któremu przez kilka lat można zapomnieć o tym nieprzyjemnym obowiązku? Według Michelin – tak. A jak wiadomo, jednego z największych producentów ogumienia trzeba słuchać. Już w 2024 roku firma ma zaprezentować swój przełomowy wynalazek – oponę, którą nie trzeba pompować.

źródło: https://spidersweb.pl/

Budowa opony bez pompowania

Jak ma wyglądać taka opona i co ma włókno szklane do tego? Cała konstrukcja wewnętrzna opony ma być właśnie stworzona z kompozytu. Są już pierwsze prototypy i wizualizacje. Według nas, wynalazek wygląda pięknie. Choć od strony zewnętrznej konstrukcja nie jest niczym zabezpieczona, przez co mogą wpadać tam kamyczki czy żwir, to jednak taki pomysł wygląda naprawdę zaskakująco. Na tej nietypowej konstrukcji założono typowy bieżnik. Włókno szklane umiejscowiono także tuż pod bieżnikiem. Efekt? Opona jest nie do przebicia!

Dowiedz się więcej: Elektronarzędzia z włókna szklanego – czy to możliwe?

Włókno szklane w oponach – zalety i wady

Takie rozwiązanie ma wiele korzyści. Przede wszystkim jest to wspomniany już wyżej brak konieczności dopompowywania opony i znacznie niższe koszty ewentualnej eksploatacji. Żadnego ryzyka wbicia gwoździa czy żwiru, co mogłoby spowodować konieczność łatania u wulkanizatora czy nawet wymiany. Pierwsze testy rozwiązania także przebiegły pomyślnie. Ponoć samochód prowadzi się jak marzenie i idealnie reaguje, bardziej precyzyjnie, na wszystkie nierówności podłoża. Niestety, skoro powiedzieliśmy o zaletach, trzeba też wspomnieć o wadach. Są to przede wszystkim:

  • znacznie wyższa cena rozwiązania,
  • brak kompatybilności opony ze standardowymi felgami,
  • standardowy okres eksploatacji związany z żywotnością samego bieżnika,
  • niewielki wybór wzorów felg do wyboru,
  • możliwość korzystania z opony niezgodnie z przeznaczeniem – na przykład przeciwko obławom policyjnym.

Nie warto jednak patrzeć na wady już zawczasu. To rozwiązanie może zrewolucjonizować rynek motoryzacyjny.

Włókno szklane w oponach ma jeszcze jedną, dość ważną zaletę. W przeciwieństwie do plastiku czy gumy, może być wielokrotnie wykorzystywane. Zamiast utylizować stare i zużyte części (co zazwyczaj kończy się ich składowaniem na wysypiskach i w lasach), opony takie będzie można zawieźć do producenta, by ten „przerobił” je na nowe. Dzięki temu każda kolejna opona może być tańsza. Rozwiązanie jest ekologiczne i niezwykle ciekawe. Trzymamy kciuki!