Filiżanka z Gogolina – czy wiesz, jaka jest jej historia?

Filiżanka z Gogolina włókno szklane

Gogolin jest znany między innymi z folklorem śląskim, w tym także z tworzenia wyjątkowych, pięknych wzorów na porcelanie. Te rękodzieła są znane i doceniane w całej Polsce i poza nią. By uczcić gogolińską porcelanę, na rynku stanęła wielka dekoracja – filiżanka z Gogolina. Mieliśmy zaszczyt brać udział w jej tworzeniu.

Filiżanka z Gogolina jako ozdoba Rynku

Ten niezwykły element serwisu kawowego powstał na zamówienie Urzędu Miasta. Tworząc filiżankę z Gogolina, stanęliśmy przed wieloma wyzwaniami. Dekoracja musiała być:

  • trwała,
  • odporna na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych,
  • jak najbardziej podobna do oryginalnej porcelany w dotyku,
  • łatwa w utrzymaniu czystości.

Czy wiesz, że sam model powstał ze styropianu, który z pewnością nie spełnia żadnego z wyżej wymienionych wymagań? Z drugiej strony, rzeźbienie w tym materiale jest prostsze i dało nam większe możliwości na dopasowanie kształtu. Nie mogliśmy zastosować standardowej procedury nałożenia żywicy, bo makieta najzwyczajniej by się rozpuściła. Stąd całość została wpierw oklejona aluminiową taśmą.

Włókno szklane rozwiązaniem idealnym

Nałożona taśma aluminiowa miała być jedynie zabezpieczeniem styropianu przed kolejnymi warstwami, które miały nadać dekoracji wytrzymałości i odporności. W późniejszym etapie wykorzystaliśmy matę z włókna szklanego i żywicę, by utwardzić całą strukturę. By filiżanka z Gogolina była idealnie gładka, konieczne było nałożenie warstwy gipsowej i jej porządne wyszlifowanie. Takie połączenie materiałów zapewniło dekoracji lekkość i trwałość, a także możliwość przepięknego ozdobienia, które widzimy na poniższych zdjęciach. Tego zadania podjęła się znana artystka z Gogolina – pani Grażyna Czekała. Nie było to proste zadanie, które zajęło prawie dwa tygodnie. Wzory nawiązują nie tylko do tradycyjnych ludowych motywów, ale i do nowych elewacji na kamieniczkach. Mieliśmy okazję obserwować kunszt artystki i podziwiamy jej twórczość. Tak szczegółowych i przepięknych wzorów nie mieliśmy okazji do tej pory oglądać.

Filiżanka z włókna szklanego w Gogolinie

Przed końcowym odsłonięciem

Po ukończeniu żmudnych prac nad zdobieniami, filiżanka z Gogolina rozpoczęła swój ostatni etap przygotowań przed odsłonięciem. By malownicze wzory były widoczne i tak samo nieskazitelne, co w dniu ich stworzenia, konieczne było pokrycie jeszcze jedną warstwą – lakierem bezbarwnym. Dzięki temu dekoracja wygląda, jak prawdziwa i osiągnęła piękny połysk naturalnej porcelany. Dodatkowo jest to warstwa ochronna, która sprawi, że filiżanka z Gogolina będzie wyglądała jak nowa przez długi czas. Dzisiaj można ją oglądać obok pomnika Karolinki ze znanej piosenki „Poszła Karolinka do Gogolina”. A Wam jak się podoba nasza filiżanka? Sądzicie, że taki element dekoracyjny to dobry pomysł na promocję tradycji i kultury?

Filiżanka z włókna szklanego w Gogolinie

To wyjątkowa promocja miasta i całej gminy. Powstał pomysł, by w każdym mieście w okolicy powstał wyjątkowy element zestawu kawowego. Miejmy nadzieję, że taka dekoracja powstanie. Może my też będziemy ją tworzyć na podobieństwo filiżanki z Gogolina? Zobacz też naszą ścianę węglową, którą szerzej opisujemy tutaj.

6 Comments

  • Kinga Iwanek

    Bardzo ładna, ktoś mógłby w dzisiejszych czasach stwierdzić, że powinna być prosta, minimalistyczna itd. Ale moim zdaniem na promocję kultury pasuje idealnie! Mieszkamy w Polsce, mamy swoje tradycje więc trzeba to pokazywać i się tym chwalić. Tak samo folklor, przecież wzory folklorystyczne można wykorzystywać na różnych produktach dnia codziennego. I wtedy staje się to niezwykła pamiątką <3 a taka filiżanka będzie również świetnym prezentem dla bliskiej osoby <3

  • Kamila Kościelniak

    Mam rodzinę w Gogolinie – widziałam tę filiżankę. Naprawdę zachwyca 🙂

  • TosiMama

    Cudeńko! Widać, że to filiżanka z duszą!

  • zpasjizrobione

    Cudowne kolory 🙂 Piękne wykonanie.

  • Weronika

    O jak pięknie! Kojarzy mi się z Alicją w Krainie Czarów 🙂 Chętnie bym kupiła taką filiżankę w wersji mini do kawy 🙂

  • […] Brama jubileuszowa w Opolu, która znajdowała się na przecięciu ulic Krakowskiej i św. Wojciecha, stanowiła atrakcję przez cały miniony rok 2017. Jej głównym zadaniem było zliczanie osób, które przechodziły pod nią. To symbol 800-lecia miasta. Choć trudno doszukać się tu jakiejś konkretnej, ważnej funkcjonalności dla samych mieszkańców, to brama stanowiła nie lada atrakcję turystyczną. Każdy mieszkaniec miał realny wpływ na wyświetlającą się liczbę – choć był to tylko numer, to jednak wyjątkowy. Ten przykład jasno pokazuje, że nie trzeba wielkich inwestycji, by stworzyć atrakcyjne miejsca w środku miasta. Obudowa została wykonana, a jakże, z włókna szklanego, który jest najczęściej stosowanym przez nas materiałem. Innym przykładem ciekawego elementu dekoracyjnego jest filiżanka z Gogolina, którą szerzej opisujemy tutaj. […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

back to top